Nad tablicą w klasie
napis-hasło do polaka:
"Życie jest teatrem,
aktorami ludzie"...
I nagle fikcja literacka,
na języku przerabiana,
miesz się z rzeczywistością,
czasem upojnych chwil,
czasem kłamstw,
czasem masek...
Spoglądam na Ciebie
i nawet nie wiem
czy smucisz się,
czy zmęczona życiem
już jesteś...
Spogldam na siebie
i nawet nie wiem
czy gram szczęście,
czy już czuje
wmówione w siebie...
Spoglądam na niego
i nawet nie wiem
czy kocha,
czu udaje miłość,
bo to cool...
Spoglądam na nią
i nawet nie wiem
czy śmieje się z żartu,
czy śmieje się z siebie
udającego coś...
Spoglądam na nich
i nawet nie wiem
czy mówią szczerze,
czy tylko udają
rozmowę...
Spoglądam na was
i nawet nie wiem
czy płaczecie, bo umarł,
czy dlatego,że nie ma was
w testamencie...
Spoglądam na nas,
spoglądam na świat
i już wiem,
że wszystko jest iluzją,
a w sercach nie ma czegoś
dobrego,
życzliwego,
prawdziwego...
A wszystko jest iluzją,
a aktorami ludzie...
2 komentarze:
Taa.. hasło mi znajome.
Ładny wiersz.
Ale jednak nie zawsze wszyscy grają, czasem jeszcze niekótrzy potrafią być "prawdziwi" ...
Choć już chyba coraz rzadziej...
Właśnie... Coraz rzadziej.
A wierszyk dotyczy ogółu. Są przecież wyjątkie, ale one TYLKO potwierdzają regułe...
Prześlij komentarz