16 maja 2008

Ręce

Trzęsą się ręce,
na rękach krew
zatraconej prawdy
o sobie...

Trzęsą się ręce
krew spływa w dół
na posadzkę
z granitu...

Trzęsą się ręce,
ich odbicie w krwi,
trzęsie się ukazując
strach...

Trzęsą się ręce,
gdy biorę nóż
by poczuć na nich
krew...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

jooooo cieeee..
ale mrrrrooocznyyyy wiersz ^^

xD xD xD

ej, podoba mi się ten tekst.
genialny !