9 listopada 2008

Znowu w życiu mi nie wyszło...

Znowu w życiu mi nie wyszło,
wszystko znowu wali się...
Patrzę w ciemną toń jeziora,
aby w toni utopić się...

Znowu wszystko mi nie wyszło,
znowu wszystko robię źle...
Pętla na szyi, stolik pod nogą;
nic, tylko powiesić się...

Znowu w życiu mi nie wyszło,
jest gorzej niż zwykle źle...
Zaparzę wodę na herbatę;
puszcze gaz, zabiję się...

Znowu wszystko mi nie wyszło,
opuścili wszyscy mnie...
Pistolet przy mej skroni,
tym razem uda się...

Znowu w życiu mi nie wyszło,
znowu nie udało się...
Koniec - z dachu skoczę,
siódme piętro, sekund trzy...

Znowu wszystko mi nie wyszło,
diabli w piekle nie chcą mnie...
Stacja, kolej, huk pociągów,
głowa, tory, boję się...

Znowu w życiu mi nie wyszło,
nie udało zabić się...
Ciężarówka, huk i trzask...
Pragnę żyć, żyć chce...